26 marca 2026 r., czyli żegnamy ubiegłoroczną inwentaryzację

246
views

Piotr Rybicki

Każdego roku w kalendarzu służb finansowo-księgowych jest kilka dat szczególnych. Jedną z nich jest 26 marca – dzień, który w praktyce oznacza symboliczne zamknięcie procesu inwentaryzacji za poprzedni rok obrotowy. To moment, w którym – mówiąc obrazowo – można pożegnać inwentaryzację i skupić się na dalszych etapach sprawozdawczości finansowej.

Nie jest to data przypadkowa. Wynika ona z przepisów ustawy o rachunkowości i ma bezpośredni związek z obowiązkiem sporządzenia zestawienia obrotów i sald księgi głównej w terminie do 85 dnia po dniu bilansowym. A skoro tak – to do tego momentu powinny zostać wyjaśnione i rozliczone wszystkie różnice inwentaryzacyjne ujawnione w toku spisów z natury, potwierdzeń sald oraz weryfikacji z odpowiednimi dokumentami.

Inwentaryzacja to nie tylko spis z natury

W praktyce bardzo często spotykamy się z uproszczonym podejściem do inwentaryzacji. Nadal zdarza się utożsamianie jej wyłącznie ze spisem z natury lub zakończeniem pracy zespołów spisowych. Tymczasem inwentaryzacja to proces znacznie szerszy.

Obejmuje on nie tylko ustalenie stanu faktycznego składników majątkowych, ale również:

  • porównanie stanu rzeczywistego ze stanem księgowym,
  • ustalenie różnic inwentaryzacyjnych,
  • ich wyjaśnienie,
  • oraz ostateczne rozliczenie w księgach rachunkowych.

Dopiero wykonanie wszystkich tych czynności pozwala mówić o zakończeniu inwentaryzacji w rozumieniu przepisów ustawy o rachunkowości. Sam spis z natury jest jedynie jednym z elementów całego procesu – ważnym, ale nie decydującym o jego finalizacji.

15 stycznia to nie koniec inwentaryzacji

W wielu jednostkach nadal funkcjonuje przekonanie, że kluczową datą kończącą inwentaryzację jest 15 stycznia. Wynika ono z literalnego odczytania przepisów dotyczących zakończenia spisów składników aktywów przeprowadzanych metodą spisu z natury.

W rzeczywistości termin ten odnosi się wyłącznie do zakończenia czynności spisowych. Nie oznacza on zakończenia całego procesu inwentaryzacji, który obejmuje również etap analityczny i księgowy. Rozliczenie różnic oraz ujęcie ich skutków w księgach rachunkowych musi nastąpić później – właśnie przed upływem 85 dnia po dniu bilansowym.

Dlaczego właśnie 26 marca?

Termin 26 marca ma charakter praktyczny i systemowy. Skoro ustawodawca wymaga sporządzenia zestawienia obrotów i sald księgi głównej do 85 dnia po dniu bilansowym, to wcześniej należy:

  • ustalić różnice inwentaryzacyjne,
  • wyjaśnić ich przyczyny,
  • zatwierdzić wyniki inwentaryzacji,
  • oraz ująć je w księgach rachunkowych.

Bez wykonania tych czynności nie jest możliwe rzetelne przygotowanie danych stanowiących podstawę sporządzenia sprawozdania finansowego. Inwentaryzacja nie jest więc formalnością – jest fundamentem wiarygodności sprawozdawczości.

Ostatni moment dla księgowości

W praktyce oznacza to, że druga połowa marca to był dla wielu jednostek czasem intensywnej pracy analitycznej. To właśnie wtedy służby księgowe:

  • weryfikują protokoły różnic inwentaryzacyjnych,
  • analizują przyczyny niedoborów i nadwyżek,
  • przygotowują dokumentację rozliczeniową,
  • oraz wprowadzają odpowiednie zapisy do ksiąg rachunkowych.

Warto podkreślić, że rozliczenie różnic inwentaryzacyjnych nie jest czynnością techniczną. To proces wymagający wiedzy, doświadczenia i odpowiedzialności – ponieważ wpływa bezpośrednio na wynik finansowy jednostki oraz rzetelność prezentowanych danych.

26 marca – symboliczne zamknięcie procesu

Można więc powiedzieć, że 26 marca jest datą symboliczną. Oznacza zakończenie procesu, który w wielu jednostkach rozpoczyna się już jesienią poprzedniego roku.

To moment, w którym:

  • kończą się prace związane z rozliczeniem różnic,
  • zamykany jest etap inwentaryzacyjny,
  • a organizacja wchodzi w fazę finalizacji sprawozdania finansowego.

Dlatego właśnie 26 marca można traktować jako dzień, w którym żegnamy inwentaryzację – przynajmniej w ujęciu rocznym.

A jednocześnie jest to dobry (idealny!) moment, aby zacząć myśleć o kolejnej.

/zdjęcie AI)